Wiedza / Kryptowaluty i blockchain
Kryptoaktywa · blockchain · tokenizacja · śledztwa

Kryptowaluty, blockchain i tokenizacja – jak śledzi się transakcje i prowadzi śledztwa?

Blockchain nie jest ani całkowicie anonimowy, ani automatycznie „przejrzysty”. W wielu sieciach publicznych zapis transakcji jest trwały i dostępny do analizy, ale adres portfela nie jest jeszcze nazwiskiem człowieka. Skuteczne śledztwo łączy analizę on-chain z danymi giełd, banków, urządzeń, kont internetowych i klasycznymi dowodami.

Stan prawny i źródła zweryfikowane: 5 października 2026 r. · WILIŃSKI LEGAL
Najważniejsza zasada: analiza blockchain może pokazać przepływ wartości pomiędzy adresami, lecz sama w sobie nie zawsze dowodzi, kto kontrolował dany adres. Atrybucja do konkretnej osoby wymaga połączenia śladu transakcyjnego z dowodami poza łańcuchem.

Kryptoaktywo, token i tokenizacja – nie są jednym pojęciem

MiCA definiuje kryptoaktywo jako cyfrowe przedstawienie wartości lub prawa, które może być przenoszone i przechowywane elektronicznie przy użyciu DLT lub podobnej technologii. Rozporządzenie rozróżnia m.in. tokeny powiązane z aktywami, tokeny będące pieniądzem elektronicznym i inne kryptoaktywa. Jednocześnie MiCA nie obejmuje kryptoaktywów, które kwalifikują się jako instrumenty finansowe regulowane innymi aktami prawa UE.

„Tokenizacja” nie daje więc jednej odpowiedzi prawnej. Token może reprezentować dostęp do usługi, wartość, prawo ekonomiczne, a w niektórych modelach instrument finansowy albo roszczenie względem określonego aktywa. O kwalifikacji decyduje funkcja i konstrukcja prawna, a nie sama nazwa „token”.

Co widać na publicznym blockchainie?

W zależności od sieci można analizować m.in. adresy nadawcy i odbiorcy, identyfikatory transakcji, czas i kolejność bloków, kwoty, przepływy tokenów, interakcje ze smart kontraktami, transfery NFT oraz zdarzenia związane z mostami między łańcuchami. W modelu UTXO analiza wygląda inaczej niż w sieciach kontowych, ale cel pozostaje podobny: zrekonstruować przepływ i punkty styku z identyfikowalnymi usługami.

Europol wskazuje, że publiczne blockchainy tworzą nowe możliwości analizy danych transakcyjnych, choć jednocześnie miksery, privacy coins, rozwiązania warstwy 2, DeFi i nowe techniki kryptograficzne mogą ograniczać widoczność albo utrudniać interpretację.

Jak wygląda śledzenie transakcji w praktyce?

Najczęściej zaczyna się od znanego punktu: adresu portfela, identyfikatora transakcji, danych z zawiadomienia pokrzywdzonego, zajętego urządzenia, historii rachunku bankowego albo informacji z giełdy. Następnie buduje się graf przepływów i sprawdza, czy środki trafiają do podmiotów, które mogą posiadać dane identyfikacyjne klienta.

Szczególne znaczenie mają tzw. on-ramp i off-ramp – miejsca, w których środki przechodzą pomiędzy systemem bankowym a kryptoaktywami. Rozporządzenie UE 2023/1113 ustanawia obowiązki dotyczące informacji towarzyszących transferom niektórych kryptoaktywów wykonywanym z udziałem dostawców usług w zakresie kryptoaktywów. W połączeniu z AML/KYC może to tworzyć istotny materiał atrybucyjny.

Co jest badane specjalistycznie?

W sprawach kryptowalutowych analiza może obejmować:
  1. forensics blockchain – mapowanie przepływów, grupowanie i oznaczanie adresów, analiza smart kontraktów i tokenów;
  2. informatykę śledczą – telefony, komputery, portfele programowe, kopie zapasowe, pliki konfiguracyjne, historię przeglądarek i artefakty aplikacji;
  3. analizę finansową i AML – rachunki bankowe, przepływy fiat, beneficjentów, źródło środków i powiązania podmiotowe;
  4. analizę giełd i CASP – dane rejestracyjne, KYC, logowania, historię wpłat i wypłat, adresy depozytowe i wypłat;
  5. analizę smart kontraktów – kod, funkcje kontraktu, zdarzenia, uprawnienia administratora, emisję i przepływ tokenów;
  6. analizę międzyłańcuchową – mosty, swapy, opakowane aktywa i powiązania między sieciami;
  7. OSINT i dane komunikacyjne – publiczne profile, domeny, adresy e-mail, numery telefonów i inne identyfikatory powiązane z usługami;
  8. łańcuch dowodowy – sposób zabezpieczenia urządzeń i danych, integralność kopii oraz możliwość późniejszej weryfikacji ustaleń.

Dlaczego adres portfela to nie to samo co człowiek?

Adres może być kontrolowany przez jedną osobę, wiele osób, giełdę, usługę powierniczą, smart kontrakt albo portfel wielopodpisowy. Transakcja może być wykonana automatycznie przez kontrakt. Dlatego prawidłowa opinia nie powinna przeskakiwać od „adres X otrzymał środki” do „osoba Y otrzymała środki” bez dowodu łączącego osobę z kontrolą klucza lub rachunku.

Największe ryzyko dowodowe: nadinterpretacja heurystyk. Narzędzia analityczne mogą wskazywać klastry lub etykiety adresów, ale wynik analityczny wymaga weryfikacji, zwłaszcza gdy ma stanowić podstawę zarzutu, zabezpieczenia majątkowego lub wniosku o środek zapobiegawczy.

Zabezpieczenie urządzeń i danych

Kodeks postępowania karnego przewiduje stosowanie przepisów o zatrzymaniu rzeczy i przeszukaniu odpowiednio do dysponenta i użytkownika urządzenia lub systemu zawierającego dane informatyczne, w tym korespondencję e-mail. W sprawie kryptowalutowej może mieć to znaczenie dla telefonów, komputerów i nośników zawierających informacje o portfelach, transakcjach lub dostępie do usług.

Wartość dowodowa zależy nie tylko od treści urządzenia, ale także od sposobu zabezpieczenia, dokumentacji czynności, integralności danych i możliwości ustalenia, kto oraz kiedy uzyskał do nich dostęp.

Tokenizacja – ryzyka prawne i biznesowe

Tokenizowany „udział w aktywie” może nie dawać nabywcy takich praw, jakie sugeruje marketing. Trzeba sprawdzić, czy token rzeczywiście reprezentuje własność, wierzytelność, udział, prawo do przychodu czy tylko umowne uprawnienie wobec emitenta. Znaczenie mają również prawo właściwe, miejsce emitenta, zasady przechowywania aktywa bazowego i możliwość egzekwowania praw poza blockchainem.

Najważniejsze zagrożenia i zastrzeżenia
  1. kradzież lub utrata kluczy prywatnych i seed phrase;
  2. błędy smart kontraktów, exploity i błędne uprawnienia administratora;
  3. ryzyko emitenta, custodiana, giełdy i mostu międzyłańcuchowego;
  4. fałszywe platformy inwestycyjne, phishing, social engineering i rug pull;
  5. ryzyko płynności i gwałtownej zmiany wartości;
  6. ryzyko błędnej kwalifikacji regulacyjnej tokena;
  7. AML, sankcje i blokady środków;
  8. trudności odzyskania aktywów po transferze do zagranicznego lub zdecentralizowanego środowiska;
  9. trwałość danych w publicznym rejestrze i związane z tym ryzyka prywatności;
  10. różnica między analizą blockchain a procesowym dowodem przypisującym czyn konkretnej osobie.
Przykład: pokrzywdzony przesyła 100 000 USDT na adres wskazany przez fałszywą platformę. Analiza pokazuje dalszy transfer przez kilka adresów, swap i wpłatę do scentralizowanej usługi. Sam graf transakcji nie wskazuje jeszcze sprawcy. Przełomem może być dopiero uzyskanie danych rachunku klienta, logowań, numeru telefonu, historii wypłat i powiązania ich z innymi dowodami.

Co powinna sprawdzić obrona albo pełnomocnik pokrzywdzonego?

Trzeba oddzielić fakty z łańcucha od wniosków analityka, sprawdzić źródło etykietowania adresów, metodologię klastrowania, pełny zakres przepływu, alternatywne wyjaśnienia i materiał poza blockchainem. W sprawach o dużej wartości zasadne bywa uzyskanie niezależnej opinii specjalisty z zakresu blockchain forensics i informatyki śledczej.

Źródła urzędowe i instytucjonalne:
MiCA – rozporządzenie (UE) 2023/1114: EUR-Lex.
Transfery kryptoaktywów – rozporządzenie (UE) 2023/1113: EUR-Lex.
Ustawa AML – tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 644: ELI.
KPK, art. 236a: ELI – 2026.
Europol: Cryptocurrencies: tracing the evolution of criminal finances oraz Common Challenges in Cybercrime.