Dostęp obrońcy do akt przed posiedzeniem aresztowym
Prawo do obrony przed tymczasowym aresztowaniem nie może być iluzoryczne. Jeżeli prokurator kieruje do sądu wniosek o zastosowanie albo przedłużenie aresztu, podejrzany i obrońca muszą mieć możliwość poznania materiału, na którym ten wniosek się opiera – z ustawowo określonym wyjątkiem dotyczącym szczególnie chronionych zeznań świadków.
Nie chodzi o dostęp do „całej sprawy”
W postępowaniu przygotowawczym pełny dostęp do akt może być ograniczany ze względu na dobro postępowania lub ważny interes państwa. Inaczej wygląda jednak sytuacja, gdy prokurator sam wybiera określony materiał i przedstawia go sądowi jako podstawę izolacyjnego środka zapobiegawczego. Właśnie ta część materiału musi zostać udostępniona w trybie art. 156 § 5a.
Dla obrony oznacza to, że przed posiedzeniem trzeba ustalić nie tylko, jakie dokumenty znajdują się w aktach, lecz przede wszystkim które dowody zostały dołączone do wniosku aresztowego i czy rzeczywiście można było się z nimi zapoznać w czasie pozwalającym przygotować argumentację.
Jakie znaczenie ma art. 249a?
Art. 249a § 1 k.p.k. stanowi, że podstawę orzeczenia o zastosowaniu lub przedłużeniu tymczasowego aresztowania mogą stanowić ustalenia poczynione na podstawie dowodów jawnych dla oskarżonego i jego obrońcy oraz – na zasadach ustawowego wyjątku – dowodów z zeznań świadków, o których mowa w art. 250 § 2b. To ogranicza możliwość budowania decyzji izolacyjnej na materiale, którego obrona w ogóle nie zna.
Co trzeba zrobić przed posiedzeniem?
- ustalić dokładną godzinę doręczenia lub udostępnienia materiałów;
- porównać wykaz dowodów dołączonych do wniosku z faktycznie udostępnionymi dokumentami;
- sprawdzić, czy materiał zawiera protokoły przesłuchań, opinie, dokumenty, dane telekomunikacyjne lub inne dowody przywołane przez prokuratora;
- oddzielić dowody dotyczące samego zarzutu od materiału mającego uzasadniać obawę matactwa, ucieczki lub inną przesłankę szczególną;
- odnotować przypadki, w których udostępnienie nastąpiło tak późno, że realne przygotowanie obrony było utrudnione;
- na posiedzeniu wskazywać konkretnie, którego twierdzenia wniosku nie potwierdza ujawniony materiał.
Duże prawdopodobieństwo to osobna kwestia
Nawet prawidłowo udostępniony materiał nie oznacza jeszcze zasadności aresztu. Art. 249 § 1 k.p.k. wymaga, aby zebrane dowody wskazywały na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa przez oskarżonego. Następnie trzeba zbadać szczególne przesłanki z art. 258 oraz zasadę pierwszeństwa środków wolnościowych wynikającą z art. 257.
W praktyce dobra obrona rozdziela więc trzy poziomy analizy: po pierwsze legalność i jawność materiału, po drugie siłę dowodową materiału co do zarzutu, a po trzecie istnienie realnej potrzeby izolacji.
Co w razie odmowy dostępu?
Na odmowę udostępnienia akt w postępowaniu przygotowawczym przysługuje zażalenie; gdy odmowę wyda prokurator, zażalenie przysługuje do sądu. W sprawie aresztowej najważniejsze jest jednak natychmiastowe podniesienie problemu przed sądem rozpoznającym wniosek i wykazanie, dlaczego brak konkretnego materiału uniemożliwia rzetelną odpowiedź na argumentację prokuratora.